Cześć dzisiaj wpadam do Was ja - Klaudia :)
Tak zastanawiałam się nad tematem tej notki, i w sumie wpadłam na pewien pomysł.
Chciałabym podzielić się z wami moją historią związaną z włosami, a mianowicie z farbowaniem włosów.
Moja pierwsze blond pasemko powstało już w 4 klasie podstawówki :) Niestety musiało bardzo szybko zniknąć z mojej głowy, ponieważ miałam przez nie problemy z nauczycielami...
Bardzo długo wyczekiwanym momentem był wtedy ukochany mój kolor włosów blond.
I tak się stało przez 1 klasę gimnazjum były to jedynie pasemka, lecz już na 2 klasę poleciały całe włosy... I tak na prawdę od tego się dopiero zaczęło..
Później przyszedł brąz, następnie czerwony, znów brązowy, różowy, fioletowy, blond, rudy.... Było tego tak wiele, że aż ciężko mi policzyć. Na mojej głowie zagościł już każdy kolor włosów po rozmaite odcienie.
Wkleję wam kilka zdjęć moich kolorów :)
Włosy dalej żyją, na szczęście mama obdarowała mnie gęstymi włosami, także jeszcze mogę ''poszaleć''. Zakładam, że na obecnym kolorze na pewno się nie skończy, a jest nim czarny kolor. Już po głowie chodzi mi znów czerwień. No cóż zobaczymy ;)
Klaudia





